Shadowbox.init();
11 grudnia 2018 r.
Komentarz poranny
Dane znów umocnią dolara
Eurodolar powrócił pod linię krótkoterminowego trendu spadkowego. Obecnie kurs EUR/USD znajduje się na poziomie 1,3020. Po wczorajszym osłabieniu złoty od rana lekko zyskuje na wartości. Kurs EUR/PLN zniżkuje do 4,1515, a USD/PLN do 3,1850. Dziś największy wpływ na rynek powinny mieć dane makro z USA.
Japoński parlament zatwierdził Haruhiko Kurode na nowego gubernatora Banku Japonii, podobnie jak dwóch jego zastępców Kikuo Iwatę oraz Hiroshi Nakaso. Przed głosowaniem było sporo niepewności czy Izba Wyższa, w której rząd nie ma większości zatwierdzi zwolennika silnego luzowania - Iwatę. Nowy zarząd BoJ przesuwa rozkład sił w Banku na zdecydowanie bardziej gołębi. Kurs USD/JPY nie zareagował na te doniesienia. Obecnie znajduje się na poziomie 96,15. O godzinie 17:00 rozpocznie się spotkanie ministrów finansów strefy euro. Głównym tematem rozmów będzie pomoc finansowa dla Cypru. Kraj ten prawdopodobnie zostanie dokapitalizowany kwotą 10 mld euro. Rozważane również będzie umorzenie części zadłużenia wobec największych depozytariuszy cypryjskich banków. Dziś również odbędzie się pierwsze posiedzenie nowego włoskiego parlamentu. Jednak główny negocjator do sformułowania rządu (prawdopodobnie Bersani) powołany będzie przez prezydenta dopiero w przyszłym tygodniu.
USA: Wysyp danych na koniec tygodnia
Dziś poznamy pierwszy z serii regionalnych indeksów koniunktury – New York Empire State. Co prawda ostatnie dane z amerykańskiej gospodarki wypadły zaskakująco dobrze, jednak biorąc pod uwagę bardzo dużą zmienność wartości regionalnych indeksów, wysoki odczyt nie jest przesądzony. Konsensus zakłada stabilizację na poziomie 10 pkt. Jeżeli dane ponownie przewyższa rynkowe prognozy, możemy spodziewać się umocnienia amerykańskiej waluty, oraz spadku cen silnie wrażliwych w ostatnich tygodniach na dane z USA, metali szlachetnych. Dziś również opublikowane zostaną: inflacja konsumencka, produkcja przemysłowa oraz indeks nastrojów Uniwersytetu Michigan.
Polska: Inflacja najniższa od sześciu lat
W lutym w Polsce inflacja spowolniła z 1,7 proc. do 1,3 proc. w ujęciu rocznym (0,0 proc. m/m) – żadna z 21 ankietowanych przez gazetę giełdy "Parkiet" nie spodziewała się tak niskiego odczytu (zaledwie trzy przewidywały 1,4 proc.). Konsensus i nasza prognoza kształtowały się na poziomie 1,5 proc. r/r. Inflacja spadła poniżej dolnego odchylenia od celu NBP (2,5 proc. +/- 1 pkt. proc). To również najniższe tempo wzrostu cen od ponad sześciu lat. Dane te mogą stanowić uzasadnienie dla ostatniej obniżki stóp o 50 pb oraz wypowiedzi prezesa NBP Marka Belki o tym, że wciąż utrzymuje się przestrzeń do dalszych obniżek stóp. Po publikacji danych złoty osłabił się, niemniej jednak uważamy, że w dłuższej perspektywie, podobnie jak ostatnia niespodziewana obniżka stóp o 50 pb, dane te nie wpłyną na zmianę trendu w notowaniach par złotowych.
Sporządził:
Szymon Zajkowski
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
















Copyright: IGMNiR 2009 - 2012