26 maja 2018 r.
Komentarz tygodniowy

Cięcia w USA odcisnęły piętno na sprzedaży
W tym tygodniu eurodolar testował 200-dniową średnią kroczącą w okolicach 1,3140. Atak na ten poziom oporu odbywał się przy wykupieniu rynku – wskaźnik RSI(14) dla interwału godzinowego wynosił wtedy 77 pkt. Obecnie kurs znajduje się w pobliżu 1,3080.
Euroland: Słabsze nastroje na rynkach
Publikacja indeksu Sentix jest dowodem na pogarszanie się nastrojów na rynkach finansowych. Główną przyczyną spadku indeksu był kryzys w gospodarce stanowiącej zaledwie 0,2 proc.  PKB strefy euro, czyli na Cyprze. Wydaje się, że przywiązywanie aż tak dużej uwagi do jednej z najmniejszych gospodarek nie powinno mieć racji bytu. Na spadek indeksu, który wyniósł więcej niż oczekiwania rynku, nałożyła się również niestabilność polityczna we Włoszech oraz słabe dane makro z Eurolandu. Przypomnijmy, że w ciągu ostatniego miesiąca byliśmy świadkami słabszych odczytów. Przykładem są indeksy PMI dla przemysłu oraz dla usług we Francji, Niemczech i w strefie euro, które nie sprostały oczekiwaniom rynku. Pogorszył się również wskaźnik instytutu Ifo obrazujący nastroje wśród ok. 7000 tys. niemieckich przedsiębiorców. Ostatni odczyt indeksu Ifo powinna przełożyć się na niższy odczyt wskaźnika ZEW, którego wartość poznamy w najbliższy wtorek.
USA: Protokół FOMC nic nie zmienił
Publikacja protokołu z posiedzenia FOMC nie przyniosła żadnych zmian w naszej wiedzy o postrzeganiu amerykańskiej gospodarki przez władze monetarne USA. Część członków FOMC wyraża zaniepokojenie w związku ze zmniejszaniem się korzyści z prowadzenia dalszego łagodzenia polityki monetarnej oraz wzrostem kosztów QE. Z drugiej strony automatyczne cięcia budżetowe, które weszły w życie na początku marca tego roku, spowolnią i tak niemrawe ożywienie w Stanach Zjednoczonych. Pierwsze oznaki tzw. sequester widać już w danych o nastrojach konsumentów – czy to jeśli chodzi o wskaźniki Uniwersytetu Michigan lub Conference Board czy też „twarde” dane (sprzedaż detaliczna w marcu spadła o -0,4 proc. m/m, po wzroście w lutym o 1,1 proc.). Innym czynnikiem przemawiającym za dalszą kontynuacją QE są słabe dane z rynku pracy, który jest jednym z dwóch obok inflacji warunkiem reguły Evansa. Zeszłotygodniowy spadek zmiany zatrudnienia mógł być oczekiwany na bazie niższych wartości subindeksów zatrudnienia w ISM dla usług, jednak odczyt poniżej 100 tys. był dużym, negatywnym zaskoczeniem.
Polska: Rada nie zaskoczyła
Kurs złotego w stosunku do euro kończy tydzień na poziom 4,11, natomiast względem euro 3,13. Złoty umocnił się w tym tygodniu prawie o 2 proc. względem dolara.
Rada Polityki Pieniężnej postanowiła utrzymać stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Decyzja ta była zgoda z naszymi oczekiwaniami. Członkowie RPP będą koncentrować się na bieżącej sytuacji gospodarczej, a jakiekolwiek zmiany stóp procentowych mogłyby być dokonane jedynie w wypadku bardziej pesymistycznej projekcji inflacyjnej, którą poznamy w lipcu. Przyspieszenie tempa wzrostu PKB nie daje podstaw do dalszych obniżek stóp w Polsce (nasza prognoza wzrostu PKB na II, III i IV kw. tego roku to odpowiednio: 1,1, 1,5 i 1,8 proc. r/r). Przyszły tydzień obfituje w odczyty danych makro. Pozwoli to na ostateczne szacunki PKB za I kw. 2013 r. W poniedziałek poznamy odczyt inflacji CPI za marzec. Spodziewamy się spadku tempa inflacji do 1,1 proc. r/r. Dodatkowo opublikowane zostaną dane o handlu zagranicznym, inflacji bazowej, zatrudnieniu, wynagrodzeniach i produkcji przemysłowej.
Na rodzimym rynku długu nadal obserwujemy spadek rentowności papierów skarbowych. Ostatni przetarg obligacji 10-letnich pokazał, że inwestorzy nadal darzą Polskę zaufaniem. Rentowność wyemitowanych papierów wyniosła 3,515 proc. Inne rynki wschodzące również cieszą się popularnością, co jest związane z niedawną decyzją BoJ o zwiększeniu bazy monetarnej.

 


Sporządził:
Marcin Pietrzak
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.

















Copyright: IGMNiR 2009 - 2012