26 maja 2018 r.
Komentarz tygodniowy
Rozbieżna polityka Fed i ECB umocni dolara
Zgodnie z naszymi oczekiwaniami eurodolar wybił się dołem z trwającego ponad miesiąc trendu bocznego. Kurs EUR/USD osiągnął minimum na 1,28. Wraz ze spadkami eurodolara osłabiła się polska waluta. Kurs EUR/PLN osiągnął maksimum na 4,19, a USD/PLN na 3,2580. Uważamy, że w kolejnych tygodniach wraz z postępującymi różnicami w perspektywach polityki Fed i ECB eurodolar pogłębi spadki. Kurs EUR/PLN natomiast pozostanie w szerokim przedziale 4,10 – 4,19.
Strefa euro tkwi w recesji
Dynamika PKB strefy euro w I kw. bieżącego roku uplasowała się na poziomie -0,2 proc. w ujęciu kwartalnym (konsensus -0,1 proc.) oraz -1 proc. licząc rok do roku (konsensus -0,9 proc.). Tym samym to już szósty kwartał ujemnego wzrostu gospodarczego w ujęciu kwartał do kwartału. Optymizmem nie napawa również znikomy wzrost indeksu oczekiwań ZEW (o 0,1 pkt. do 36,4 pkt.), co oznacza, że ocena perspektyw koniunktury w strefie euro dokonywana przez analityków i inwestorów instytucjonalnych w zasadzie nie zmieniła się. Sądzimy, że utrzymująca się recesja w strefie euro (w tym bardzo słaba koniunktura w jej największych gospodarkach – niemieckiej oraz francuskiej) napędzać będzie spekulacje o dalszym łagodzeniu polityki pieniężnej przez ECB (przede wszystkim o ujemnej stopie depozytowej), co z kolei powinno przekładać się na spadek wartości wspólnej waluty.
USA: Koniec QE3 coraz bliżej
Dane makro z USA w ubiegłym tygodniu wypadły dość mieszanie. Dynamika sprzedaży detalicznej za marzec oraz liczba pozwoleń na budowę domów w kwietniu przewyższyły prognozy. Nie dorównały im natomiast: dynamika produkcji przemysłowej, liczba nowo zarejestrowanych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych oraz charakteryzujące się dużą zmiennością regionalne indeksy koniunktury (z rejonu Nowego Jorku oraz Filadelfii). Niemniej jednak perspektywy amerykańskiej gospodarki pozostają pozytywne i zdecydowanie lepsze od strefy euro. To skłania kolejnych przedstawicieli Fed do przychylania się do scenariusza stopniowego wychodzenia z programu skupu aktywów. Szef Fed z San Francisco John Williams stwierdził, ze Fed może zmniejszyć skalę programu skupu aktywów już tego lata, natomiast całkowicie go zakończyć pod koniec bieżącego roku. Co prawda Williams obecnie nie posiada prawa do głosu, niemniej jednak będąc uznawanym za „gołębia” w łonie Fed, jego słowa mogą sugerować, że wśród wcześniejszych zwolenników luzowania rośnie poparcie dla stopniowego zakończenia QE3.
Polska: Kolejne argumenty dla Rady
Wstępny odczyt dynamiki PKB za pierwszy kwartał tego roku uplasował się na poziomie 0,4 proc. r/r, czyli poniżej konsensusu (0,7 proc.) oraz naszej prognozy (0,5 proc.) - jednaj z najniższych prognoz na rynku. Rozbicie na podkategorie poznamy dopiero pod koniec miesiąca, jednak naszym zdaniem za niskim wzrostem gospodarczym stoją konsumpcja prywatna (-0,1 proc. r/r) oraz nakłady brutto na środki trwałe (-4,9 proc. r/r). Zakładamy, że pierwszy kwartał bieżącego roku to dołek spowolnienia. W drugim kwartale PKB powinien wzrosnąć o 1,0 proc. r/r a w całym bieżącym roku o 1,4 proc. r/r. W kwietniu inflacja spowolniła do 0,8 proc. – to najniższy poziom od siedmiu lat, jednak pierwszy miesiąc od czerwca 2012 roku, w którym ceny rosły szybciej niż zakładał konsensus (0,7 proc.). Dane z ubiegłego tygodnia przemawiają na korzyść kolejnej obniżki stóp przez RPP. Przypomnijmy, ze w komunikacie z majowego posiedzenia RPP pozostało zdanie, że kolejne decyzje Rady będą uzależnia od napływających danych, w tym przede wszystkim od oceny prawdopodobieństwa utrzymania się inflacji w średnim okresie wyraźnie poniżej celu NBP (2,5 proc.).
Sporządził:
Szymon Zajkowski
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
















Copyright: IGMNiR 2009 - 2012