Shadowbox.init();
11 grudnia 2018 r.
Komentarz poranny

Odczyt Ifo potwierdzeniem koniunktury

EUR/USD przez ostatni tydzień poruszał się w umiarkowanym trendzie wzrostowym. Wczoraj po teście górnej bandy gwałtownie obsunął się do dolnego ograniczenia kanału. Linia wsparcia została przebita i kurs zniżkował poniżej 1,32 – do lipcowych maksimów stanowiących obecnie poziom wsparcia. Aktualnie eurodolar znajduje się powyżej tego poziomu.

W czwartek zmienność na rynku może wzrosnąć. O godzinie 10:00 poznamy wartość wskaźnika przygotowywanego przez instytut Ifo, który bada nastroje wśród kilku tysięcy niemieckich przedsiębiorców. Konsensus rynkowy zakłada wzrost tego indeksu do 106,1 pkt., co jest zgodne z wczorajszym odczytem indeksu PMI dla sektora przemysłowego. Przekroczenie bariery 50 pkt. przez PMI powoduje, że rośnie szansa na pozytywne zaskoczenie publikacją Ifo. Z drugiej strony indeks ZEW, dobry predyktor Ifo, ostatnio spadł do 36,3 pkt. (czyli poniżej konsensusu i ostatniego odczytu). Z tego względu oczekiwania rynkowe wobec Ifo ukształtowały się na poziomie wyższym (106,1) niż wartość poprzedniego odczytu (105,9). Pół godziny później opublikowane zostaną dane wstępne dotyczące dynamiki PKB w II kw. w Wielkiej Brytanii. Rynkowy konsensus zakłada wzrost dynamiki do 0,6 proc. r/r, głównie dzięki polepszeniu kondycji sektora prywatnego. Dodatnią kontrybucję powinien również mieć sektor przemysłowy, który co prawda od lutego wykazuje stabilizację, jednak nadal poziom produkcji przekłada się na dodatnią wkład do wzrostu gospodarczego. Dobre dane o PKB wpłyną na zmianę oczekiwań wobec programu skupu aktywów – rynek mógłby zacząć spekulować o redukcji skali luzowania ilościowego (obecnie wartość programu BoE 375 mld funtów). Tym samym Bank Anglii dołączyłby do Fed, który zamierza ograniczać QE3 w dalszej części roku.

USA: Dane o zamówieniach

Popołudniu czekają nas publikacje danych ze Stanów Zjednoczonych dotyczących wstępnej dynamiki zamówień na dobra trwałego użytku i wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Szczególną wagę mają zamówienia, ponieważ z wyprzedzeniem informują o tym jaki jest poziom produkcji przemysłowej – drugiej co do wielkości gałęzi amerykańskiej gospodarki. Spadek nowych zamówień oczekiwany przez rynek może być uzasadniony ostatnim odczytem ISM, który co prawda wzrósł, natomiast jego składowa odpowiadająca za nowe zamówienia wyniosła 51,9 pkt., co jest jedną z niższych wartości tego subindeksu w tym roku. Zamówienia po wyłączeniu środków transportu powinny ukształtować się na poziomie podobnym do odnotowanej przed miesiącem dynamiki 0,5 proc. m/m.


Sporządzili:
Marcin Pietrzak
Piotr Trautsolt
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.

















Copyright: IGMNiR 2009 - 2012