20 września 2018 r.
Komentarz poranny
Deprecjacja dolara częściowo wymazana
Dynamiczne osłabienie dolara amerykańskiego zostało już w znacznej mierze zniesione jeszcze w piątek – kurs, który maksima ustanawiał poniżej 1,39 powrócił poniżej 1,3750. Bardzo długi cień górny świecy wieńczącej poprzedni tydzień jest poważną przestrogą, że popyt stracił siłę.
Należy jednak pamiętać, że przy bardzo płytkim rynku kluczowe rozstrzygnięcia co do zasady nie zapadają często. W ostatnich wypowiedziach kluczowi przedstawiciele Rady Prezesów ECB: stojący na czele Banku Mario Draghiego oraz reprezentujący Bundesbank Jens Weidmann dystansowali się od kolejnych obniżek stóp procentowych w strefie euro. Przełożyło się to na odreagowanie dyferencjału stóp procentowych odzwierciedlanego przed dwuletnie IRS, co wsparło euro. Wspólna waluta korzysta też na mniejszej nadpłynności w sektorze bankowym. Jej kurczenie jest pochodną przedwczesnych spłat pożyczek LTRO i objawia się wzrostem rynkowych stóp procentowych. Mimo że w listopadzie ECB zdecydował się na obniżkę stóp EURIBOR 3M wzrósł od końca października o niemal 10 pb i znajduje się najwyżej od połowy 2012 roku. Istnieje bardzo istotne prawdopodobieństwo, że w grudniu nastąpi ponowny silny spadek inflacji, a publikacje dotyczące podąży pieniądza przypomną o słabości akcji kredytowej. Co więcej, poprawa koniunktury w części krajów zaczyna tracić impet. Taka kombinacja zarysowana danymi z pierwszej części stycznia postawiłaby władze ECB pod ścianą. EUR/PLN zanotował skromny spadek, a USD/PLN zniżkował pod 3,0 wraz ze wzrostami EUR/USD do 1,39. Nie widzimy silnych zagrożeń dla polskiej waluty, lecz uważamy, że pole do umocnienia do euro jest nad wyraz ograniczone.
USA: drugoplanowe publikacje
Po drugiej stronie Atlantyku zostaną dziś opublikowane dane, które tradycyjnie nie elektryzują inwestorów, lecz są istotnymi wskazówkami przed ważniejszymi odczytami. Indeks podpisanych umów kupna domów wyprzedza bowiem sprzedaż domów na rynku wtórnym, a regionalny wskaźnik koniunktury w przemyśle obliczany przez Dallas Fed uwzględniany jest jako składowa modeli budowanych do prognozowania ISM dla przemysłu.
















Copyright: IGMNiR 2009 - 2012