20 czerwca 2018 r.
Komentarz popołudniowy
Banki centralne nie zaskoczyły
Zgodnie z oczekiwaniami Europejski Bank Centralny nie zmienił poziomu stóp procentowych (główna 0,25 proc.). Konferencja prasowa nie zawierała żadnych przełomowych tez, a ton oceny kondycji i perspektyw gospodarki nie zmienił się. Warte odnotowania było natomiast zwiększenie siły zobowiązania Banku do utrzymywania łagodnej polityki. Mario Draghi podkreślił również, że ECB może zastosować wszelkie środki zgodne z Traktatami Unijnymi by osiągnąć swój mandat zakładający stabilność cen. Podtrzymanie perspektyw dalszego złagodzenia polityki pieniężnej nie powinno sprzyjać sile wspólnej waluty.
W. Brytania: forward guidance jeszcze bez zmian
Parametrów polityki pieniężnej nie zmienił również Bank Anglii. Na kolejnych posiedzeniach możliwa jest jednak zmiana forward guidance - obniżenie progu dla stopy bezrobocia (obecnie wynosi on 7 proc.) po osiągnięciu, którego zostaną podniesione stopy procentowe. Za taką decyzją przemawia stosunkowo szybki spadek bezrobocia do wspomnianego poziomu (w III kw. 7,4 proc., a jeszcze w II kw. 7,8) oraz zacieśniające się warunki monetarne – w ostatnim miesiącu stawki dwuletnich swapów stopy procentowej wzrosły o prawie 100 pb. Nabierająca tempa brytyjska gospodarka oraz spadające bezrobocie w najbliższych tygodniach powinny wspierać notowania funta szterlinga. Uważamy, że funt powinien najsilniej zyskiwać wobec walut krajów, gdzie utrzymują się perspektywy kontynuacji luźnej polityki pieniężnej – EUR, JPY, AUD.
USA: korekta w pozytywnej tendencji
W grudniu w sektorze pozarolniczym przybyło 74 tys. etatów, a stopa bezrobocia obniżyła się do 6,7 proc. Konsensus zakładał wzrost zatrudnienia o 195 tys. miejsc pracy i utrzymanie stopy bezrobocia na poziomie 7 proc. Niemniej jednak jest to na razie jeden odczyt i nie zmienia naszego zdania o poprawiającej się koniunkturze w USA. Co więcej uważamy, że to właśnie nabierająca tempa gospodarka Stanów Zjednoczonych wraz z rozbieżnymi perspektywami polityk pieniężnych po dwóch stronach Oceanu stać będzie za spadkami kursu EUR/USD w kolejnych miesiącach.
Polska: RPP nie zaciekawiła
Konferencja prasowa po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej po raz kolejny nie obfitowała w ważne i nowe stwierdzenia. Pierwsze takie informacje ukażą się w marcu wraz z projekcją inflacyjną. Prezes NBP Marek Belka stwierdził, że najnowsze prognozy przygotowywane na potrzeby Rady nadal wskazują na utrzymanie inflacji poniżej celu NBP. Obecna dezinflacja jest spowodowana przez niskie ceny towarów importowanych i dlatego jeszcze bardziej łagodna polityka pieniężna nie jest uzasadniona. Inflacja bazowa zdaniem NBP będzie rosnąć, jednak wzrost ten będzie determinowany również przez efekty statystyczne i jednorazowe zmiany cen administrowanych, stąd zmiany wartości zarówno inflacji CPI jak i bazowej powinny być analizowane po usunięciu tych zaburzeń. NBP prognozuje, że maksymalny poziom inflacji będzie odnotowany w czerwcu i wyniesie 1,8 proc. r/r (przypomnijmy, że nasza prognoza wynosi 2,2 proc.). Andrzej Kaźmierczak, członek RPP, dodał, że jego zdaniem wzrost PKB w trzecim kwartale 2014 r. może wynieść nawet nieco poniżej 4 proc. Obecni na konferencji przedstawiciele władzy monetarnej (Belka, Hausner, Kaźmierczak) nie widzą żadnych istotnych ryzyk dla obietnicy półrocznej stabilności stóp procentowych. Naszym zdaniem w tym roku doczekamy się dwóch podwyżek kosztu pieniądza o 25 pb – pierwszej w III kw. i drugiej w IV kw. Słabość rodzimego rynku kapitałowego na tle najważniejszych światowych indeksów przy jednoczesnym wzroście rentowności krajowych obligacji nie pozwoli naszym zdaniem kursowi EUR/PLN na trwały powrót poniżej 4,15. Wręcz przeciwnie, w pierwszych miesiącach tego roku polska waluta znajdzie się pod presją, szczególnie ewidentną w przypadku pary USD/PLN.
Sporządził:
Szymon Zajkowski
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
















Copyright: IGMNiR 2009 - 2012