26 maja 2018 r.
Komentarz tygodniowy
Rośnie presja na ECB
Po wzroście do 1,3770, kurs EUR/USD zniżkował do linii trendu wzrostowego poprowadzonej od dołka z pierwszego tygodnia lutego i osiągnął minimum na 1,3690. Uważamy, że wspomniana linia może zostać przebita już w poniedziałek, po rozczarowaniu jakie przyniesie odczyt indeksu Ifo (wskazuje na to pogorszenie wartości indeksów ZEW i PMI) oraz spadku inflacji w strefie euro, która ponownie nałoży presję na ECB by poluzował politykę pieniężną. Ubiegły tydzień przyniósł natomiast korektę umocnienia polskiej waluty. Kurs EUR/PLN wzrósł maksymalnie do 4,1850, a USD/PLN do 3,0550. Uważamy, że w najbliższych dniach wraz ze spadkami eurodolara, wzrosty par złotowych zostaną utrzymane. Co więcej sile złotego nie sprzyja ponowny spadek indeksu PMI w Chinach oraz zaognienie konfliktu na Ukrainie (te same wydarzenia obok dewaluacji argentyńskiego peso stały za ok. dziesięciogroszowym osłabieniem złotego w ubiegłym miesiącu).
Do zniżek EUR/USD w dużej mierze przyczyniły się gorsze od oczekiwań odczyty indeksów PMI dla gospodarek strefy euro oraz całego Eurolandu. W ostatnich miesiącach indeksy PMI wskazywały na dość powolny lecz stopniowy wzrost gospodarczy. Dane za styczeń dotyczące przemysłu wskazały jednak na wyhamowanie koniunktury i potwierdziły opublikowany poprzedniego dnia niespodziewany i stosunkowo silny spadek indeksu instytutu ZEW, obrazującego nastrojów wśród niemieckich specjalistów z branży finansowej. Dodatkowo presję na spadki EUR/USD nałożyła treść protokołu z ostatniego posiedzenia władz monetarnych USA. Mimo ostatnich słabszych danych ze Stanów, nie pojawiły się w nim bowiem, w zasadzie żadne oznaki niechęci decydentów do dalszego ograniczania programu skupu aktywów.
Japonia: BoJ osłabia jena
Decyzje, które zapadły na posiedzeniu Banku Japonii wpłynęły na spadek wartości japońskiej waluty. BoJ co prawda zgodnie z oczekiwaniami pozostawił stopy procentowe bez zmian oraz podtrzymał decyzje o zwiększaniu bazy monetarnej o 60 – 70 bln JPY rocznie, jednak zdecydował się również na wydłużenie programu finansowania dla banków. Termin obowiązywania specjalnych niskooprocentowanych linii kredytowych, został wydłużony (pierwotnie miały funkcjonować do końca marca), a ich wartość została podwojona (do 7 bln JPY). W porównaniu z poprzednimi krokami BoJ, skala decyzji z ubiegłego tygodnia jest znacznie mniejsza, niemniej jednak podtrzymuje ona perspektywę dalszego luzowania przez władzę monetarne. Co więcej decyzja Banku potwierdza nasze zdanie, że każde znaczne umocnienie jena spotykać będzie się z odpowiedzią ze strony władz monetarnych. Między innymi z tego powodu utrzymujemy nasze prognozy na osłabienie jena w najbliższych miesiącach.
Polska: wzrost produkcji i stabilizacja zatrudnienia
Produkcja przemysłowa w styczniu wzrosła o 4,1 proc. w ujęciu rocznym, tym samym uplasowała się na poziomie zbliżonym o naszej prognozy (4,3 proc. r/r). Dane wypały lepiej od konsensusu prognoz (3,45 proc.), potwierdzając również wcześniejsze wskazania GUS skokowej poprawy nastrojów wśród przedsiębiorców na przełomie 2013 i 2014 r. oraz drugiego ważnego barometru koniunktury - indeksu PMI, który sugeruje, że optymizm rośnie dynamicznie i obecnie jest na najwyższym poziomie od dokładnie trzech lat. Choć tradycyjnie zauważalnego wpływu na notowania polskiej waluty nie miały dane o średnim zatrudnieniu i wynagrodzeniu, to jednak w dłuższym terminie sytuacja na rynku pracy powinna mieć znaczny wpływ na jej wartość. W styczniu, w porównaniu do ubiegłego roku, zatrudnienie pozostało niezmienione, a w ujęciu miesięcznym wzrosło zaledwie o 0,3 proc. Stosunkowo dobrą informacją natomiast okazał się wzrost średniego wynagrodzenia brutto o 3,4 proc. r/r. Uważamy, że w kolejnych miesiącach odczyty trwale powyżej 3 pkt. proc. mogą być czynnikiem, który pozwoli na wzrost presji inflacyjnej, a co za tym idzie powrót inflacji bazowej do jej dawnego poziomu. Wobec braku jakichkolwiek presji z rynku surowców czy żywności, tylko ta kategoria inflacji może sprawić, że inflacja konsumencka będzie wracać do celu. Przyspieszająca koniunktura oraz rosnące tempo inflacji, w kolejnych miesiącach powinny przekładać się na rosnącą wycenę pierwszej podwyżki stóp procentowych przez RPP. To z kolei powinno wpływać na umocnienie polskiej waluty. Naszym zdaniem koszt pieniądza po raz pierwszy zostanie podniesiony we wrześniu bieżącego roku, o 25 pb.
Sporządził:
Szymon Zajkowski
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
















Copyright: IGMNiR 2009 - 2012