26 maja 2018 r.
Komentarz tygodniowy
Euro coraz słabsze
Ubiegły tydzień stał od znakiem umocnienia amerykańskiego dolara wobec zdecydowanej większości walut z grona G-10. Najsilniej straciły japoński jen oraz dolar nowozelandzki (niespełna 1 proc.). Kurs EUR/USD natomiast zniżkował do 1,3680, czyli najniższego poziomu od ponad miesiąca. Na wartości zyskała polska waluta. Kurs EUR/PLN po raz pierwszy od lutego zniżkował poniżej 4,16, a CHF/PLN do 3,40. Silnie ujemnie skorelowany z eurodolarem kurs USD/PLN wzrósł jednak do 3,04.
Euroland: Draghi gra na czas
Zgodnie z oczekiwaniami ECB nie zmienił parametrów polityki pieniężnej. Pewnym zaskoczeniem okazały się natomiast słowa wypowiedziane w trakcie konferencji prasowej. Prezes Draghi zaznaczył bowiem, że znaczną część posiedzenie zajęła dyskusja o ujemnej stopie depozytowej. Następnie natomiast poinformował, że władze monetarne są jednomyślne w kwestii rozpoczęcia luzowania ilościowego jeżeli zajdzie taka potrzeba . To właśnie słowa o możliwym QE wpłynęły na osłabienie wspólnej waluty oraz wzrosty na europejskich parkietach. Co więcej stanowisko Banku utwierdza nas w przekonaniu o braku potencjału do powrotu siły euro. Kwietniowe posiedzenie ECB można potraktować w kategoriach gry na czas. Nie uważamy, by Rada Prezesów była w najbliższych miesiącach skłonna poluzować politykę, a tym bardziej sięgnąć po jej niekonwencjonalne narzędzia. Załagodzenie retoryki ma więc w dużej mierze na celu osłabienie euro. Decydenci mają też zapewne nadzieję, że potwierdzą się prognozy, że inflacja cykliczne minima osiągnęła w marcu. Wzrost dynamiki cen od tego momentu będzie postępował stopniowo i bardzo powoli, ale wystarczy to by ograniczyć presję na ECB. Sprawi to, że euro nie ma szans na powrót do aprecjacji. W takim scenariuszu wspólna waluta powinna pozostać jednak względnie stabilna ze względu na korzystną sytuację w bilansie płatniczym i powoli zachodzące ożywienie. Głównym zagrożeniem staje się zatem sprzeczne z oczekiwaniami ECB pogłębienie dezinflacji.
USA: odbicie po rekordowo mroźnej zimie
Wszystkie najważniejsze dane z rynku pracy za marzec wykazały poprawę – wzrosła liczba zatrudnionych w sektorze prywatnym (raport ADP) oraz składowa zatrudnienia w ISM dla usług (usługi odpowiadają za ponad 80 proc. zatrudnienia w USA), spadła natomiast 4- tygodniowa średnia dla nowo zarejestrowanych wniosków dla bezrobotnych. Wzrosła również (do 192 tys.) liczba nowych etatów poza rolnictwem, jednak stopa bezrobocia pozostała bez zmian na poziomie 6,7 proc. Tym samym w danych z amerykańskiego rynku pracy coraz bardziej zauważalne staje się wychodzenie gospodarki z zimowego dołka. Tym samym dane ponownie wskazały na rozbieżne perspektywy polityk pieniężnych ECB i Fed. To z kolei spychać będzie notowania EUR/USD coraz niżej. Nasza prognoza na 3 miesiące zakłada poziom 1,34.
Kanada: poprawa koniunktury siłą waluty
PKB Kanady w ujęciu miesięcznym wzrosło o 0,5 proc. wobec konsensusu zakładającego odczyt na poziomie 0,4 proc. Wyraźny wzrost zanotowano także w średnim tygodniowym wynagrodzeniu. Wyniósł on 3 proc. wobec 2,4 proc. wcześniej. Fakt ten nie pozostanie bez wpływu na inflację, co może skłonić Bank Kanady do zaniechania dyskusji na temat ewentualnej obniżki stóp procentowych. Co więcej w marcu przybyło prawie 43 tys. nowych miejsc pracy (konsensus 21,5 tys.), a stopa bezrobocia spadła o 0,1 pp do 6,9 proc. Pozytywne doniesienia z kanadyjskiej gospodarki przełożyły się na umocnienie tamtejszej waluty – w całym tygodniu dolar kanadyjski był najsilniejszą walutą w gronie G-10. Kurs USD/CAD zniżkował do 1,0960, czyli najniższego poziomu od miesiąca.
Sporządził:
Szymon Zajkowski
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
















Copyright: IGMNiR 2009 - 2012