23 czerwca 2018 r.
Komentarz poranny
Dzień z PKB
Dziś opublikowanych zostanie, lub zostało już opublikowanych, wiele odczytów dotyczących dynamiki wzrostu gospodarczego. Poznaliśmy już dane o PKB z Niemiec, Francji oraz Węgier, natomiast czekają nas jeszcze odczyty z Polski i strefy euro. Dobry PKB z Polski może wesprzeć notowania polskiego złotego.
Najsilniej zyskującą dziś do dolara amerykańskiego walutą jest dolar nowozelandzki. Lipcowy PMI dla przemysłu Nowej Zelandii utrzymał się 22 miesiąc z rzędu powyżej granicznego poziomu 50 pkt. i wyniósł 53,0 pkt. NZD wsparły także dane na temat sprzedaży detalicznej w II kwartale. Wyniosła ona 1,2 proc. k/k wobec konsensus na poziomie 1,0 proc. w ujęciu kwartalnym. Poranne odczyty dotyczące PKB z dwóch największych gospodarek strefy euro wypadły poniżej oczekiwań. Tempo wzrostu gospodarczego we Francji wyniosło 0,1 proc. w ujęciu rocznym (konsensus: 0,3 proc. r/r), natomiast w Niemczech było to 0,8 proc. r/r (konsensus: 1,3 proc. r/r). O godz. 11:00 poznamy dane z całej strefy euro dotyczące inflacji oraz PKB. Będzie to finalny odczyt dotyczący dynamiki cen więc nie powinien on zbytnio odchylić się od wstępnych, w związku z czym raczej nie wpłynie w sposób znaczący na notowania euro. Nieco więcej emocji może przynieść wysokość tempa wzrostu gospodarczego, jednak i tutaj emocje będą ograniczone, ponieważ znamy już jego wysokość w dwóch największych gospodarkach strefy euro.  Dziś swój miesięczny raport opublikuje Europejski Bank Centralny. Biorąc jednak pod uwagę wyważony ton Mario Draghiego po ostatnim posiedzeniu, mało prawdopodobna jest rewizja w dół długoterminowych prognoz inflacyjnych. O godz. 14:30 opublikowane zostaną informacje na temat ilości wnioskodawców o zasiłek dla bezrobotnych w Stanach Zjednoczonych Po raz pierwszy od 2006 roku oczekiwania co do ich liczby ukształtowały się poniżej 300 tys.
Polska: wzrost oddali widmo obniżek stóp
Dziś o godz. 10:00 opublikowane zostaną informacje na temat wzrostu gospodarczego w Polsce. Odczyt PKB za drugi kwartał tego będzie kluczową publikacją dla dalszych decyzji podejmowanych przez RPP. Naszym zdaniem prawdopodobieństwo realizacji pesymistycznych scenariuszy zakładających spadek wzrostu poniżej 3 proc. jest bardzo niskie, a przecież jeszcze nie tak dawno była to dość realistyczna prognoza. Mediana oczekiwań wynosi 3,2 proc. r/r, jednak naszym zdaniem gospodarka rosła w podobnym tempie do tego odnotowanego w poprzednim kwartale, czyli 3,4 proc. Taki scenariusz wspiera odczyt PKB dla Węgier, który wyniósł 3,9 proc. wobec konsensus na poziomie 3,5 proc. Jeśli wzrost gospodarczy ukształtuje się zgodnie z naszą prognozą, to będzie to koniec jakichkolwiek dyskusji na temat obniżek stóp procentowych w Polsce. Należy pamiętać, że część członków Rady Polityki Pieniężnej potwierdziła gotowość do obniżki stóp, ale tylko w przypadku spadku tempa poniżej 3 proc. Na wzrost PKB o 3,4 proc. złożyły się: umiarkowana poprawa konsumpcji, niższa dynamika inwestycji oraz wsparcie ze strony eksportu netto. Szacujemy, że konsumpcja prywatna wzrosła o 2,8 proc. r/r, co jest wynikiem wyższym o 0,1 pkt. proc. niż w poprzednim kwartale (rynek prognozuje utrzymanie dynamiki z poprzedniego kwartału). W całym drugim kwartale obserwowaliśmy oderwanie się danych twardych takich jak obroty w handlu czy sprzedaż detaliczna od danych ankietowych GUS, które wskazują na kontynuację poprawy. Naszym zdaniem wynika to z tego, że gospodarstwa domowe – podobnie jak przedsiębiorstwa - -przeszacowały tempo poprawy koniunktury w drugim kwartale.
Sporządził:
Błażej Kiermasz
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.















Copyright: IGMNiR 2009 - 2012