19 czerwca 2018 r.
Komentarz surowcowy

Rynek surowców w obliczu głębszej korekty?

Miniony tydzień obfitował w wiele istotny wydarzeń, które wpłynęły również na rynek surowców. Rozgrywająca się od pewnego czasu sprawa Irlandii powodowała, że inwestorów zaczął cechować mniejszy apetyt na ryzykowne aktywa w tym surowce. Również doniesienia z Chin nie sprzyjały rynkowi towarowemu. Władze Państwa Środka potwierdziły swoje zapowiedzi dalszego zacieśniania polityki pieniężnej poprzez podwyżkę stopy rezerw obowiązkowych o 50 pb. Są to dwa najistotniejsze czynniki, które w najbliższym czasie powinny determinować będą ceny na rynku surowców. Sprawa Irlandii może okazać się czynnikiem krótkoterminowym, gdyż zgoda władz tego kraju na przyjęcie pakietu pomocowego od UE i MFW może uspokoić nastroje na rynku. Kluczowe będą warunki na jakich pomoc finansowa zostanie udzielona. Z kolei zacieśnianie polityki pieniężnej w Chinach będzie wywierać zdecydowanie bardziej długoterminowy wpływ na rynek surowców. Stopniowe schładzanie chińskiej gospodarki obniżyć może popyt zarówno na ropę naftową jak i metale, których kraj ten jest jednym z głównych importerów. W efekcie mielibyśmy do czynienia ze stopniowym osłabianiem się czynników napędzających wzrosty na rynku surowców. Jednak w krótkim terminie decyzje o podwyżce kosztu pieniądza mogą wywoływać jedynie krótkotrwałe negatywne reakcje rynku, gdyż wciąż będziemy mieli do czynienia z imponującym tempem wzrostu gospodarczego w tym kraju.
Sytuacja techniczna na rynku ropy naftowej, miedzi oraz złota wskazuje obecnie na znaczące prawdopodobieństwo spadków. Cena ropy naftowej, która utrzymywała się średnioterminowym trendzie wzrostowym od sierpnia tego roku, przebiła linię trendu wzrostowego, która do tej pory stanowiła skuteczne wsparcie. Obecnie cena „czarnego złota” zmaga się ze wsparciem 82,80 USD wyznaczonym przez 38,2-procentowe zniesienie fali wzrostowej. Ponadto poziom ten stanowi linię szyi formacji głowy z ramionami widocznej na wykresie tego surowca. Pokonanie tego wsparcia otwierałoby drogę do kolejnego istotnego poziomu czyli 80,70 USD, będącego zarówno 50-procentowym zniesieniem fali wzrostowej jak i dołkiem z października.
Pro spadkowa formacja głowy z ramionami widoczna jest również na rynku metali tj. miedzi oraz złota. Cena miedzi jest szczególnie wrażliwa na doniesienia z Chin o czym świadczy jej wysoka korelacja z indeksem giełdy w Szanghaju. W przypadku rynku złota kluczowym poziomem jest 1330 USD za uncję. Stanowi on linię szyi wspomnianej formacji RGR. Pokonanie tego poziomu oznaczałoby również załamanie struktury trendu wzrostowego poprzez spadek poniżej ostatniego dołka. W przypadku zrealizowania się takiego scenariusza zasięg potencjalnych spadków sięgnąć może poziomu 1260 USD. Byłyby to okolice bardzo istotnego wsparcia, czyli linii długoterminowego trendu wzrostowego, trwającego od 2008 roku.
Za zrealizowaniem się korekcyjnego scenariusza na rynku towarowym przemawia również sytuacja techniczne na parze AUD/USD. Dolar australijski jako waluta surowcowa (kraj ten jest znaczącym eksporterem surowców) często porusza się w podobnej tendencji co wiele towarów. Na wykresie tej pary walutowej również widać formację głowy z ramionami. Linia szyi wyznaczona jest przez poziom 0,9680, który jest również 23,6-procentowym zniesieniem trwającej od maja fali wzrostowej. Przełamanie tego poziomu zaburzyłoby również strukturę trendu wzrostowej zwiększając prawdopodobieństwo zrealizowania się solidniejszej korekty.

Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.

















Copyright: IGMNiR 2009 - 2012