Shadowbox.init();
12 grudnia 2018 r.
Komentarz popołudniowy

RPP nie zmieniła stóp procentowych

Praktycznie przez całą dzisiejszą sesję kurs eurodolara odnotowywał wzrosty. Po kilku wcześniejszych nieudanych próbach pokonania oporu 1,3850 dziś ostatecznie udało się sforsować to ograniczenie. Wprawdzie nie można jeszcze ostatecznie mówić o trwałym pokonaniu tej bariery, jednak biorąc pod uwagę to jak skutecznie  broniła się w ostatnich dniach to wydaje się, że droga do wzrostu w kierunku psychologicznego oporu 1,4000 została otwarta. Tym samym kurs EUR/USD ustanowił dziś nowe tegoroczne szczyty na poziomie 1,3889, które wraz z przebiegiem sesji za Oceanem najprawdopodobniej zostaną jeszcze poprawione.
Dziś o godzinie 14:15 opublikowany został Raport ADP, który często wykorzystywany jest przez inwestorów jako prognostyk oficjalnych danych Departamentu Pracy USA. Według raportu zatrudnienie w prywatnym sektorze pozarolniczym wzrosło w lutym o 217 tys. etatów podczas, gdy oczekiwano jedynie przyrostu o 175 tys. Jednak dość zaskakującą reakcję wykazał dolar amerykańskie na te dane, który osłabił się wobec euro podczas, gdy w ostatnim czasie reagował umocnieniem na lepsze dane makro z USA.
Głównym wydarzeniem dzisiejszej sesji na krajowym rynku walutowym była decyzja RPP ws. stóp procentowych. Ostatecznie Rada pozostawiła koszt pieniądza bez zmian z główną stawką na poziomie 3,75 proc. Po decyzji złoty osłabił się wobec euro o około 2 grosze do poziomu 3,9850, jednak równie szybko odrobił tą stratę ponownie wracając pod koniec notowań w Europie w okolice 3,9700. Wsparcie dla złotego w drugiej części dnia stanowiła krajowa giełda, która jako jedna z nielicznych zdołała na zakończenie notowań wyjść ponad poziom poprzedniego zamknięcia.
O godzinie 16:00 na rynek napłynął komunikat do dzisiejszej decyzji Rady. Stanowisko RPP zostało przedstawione w nim dość zachowawczo. Z jednej strony podkreślono, że w krótkim terminie inflacja może wzrosnąć powyżej poziomu 4 proc. r/r, a styczniowa podwyżka stóp nie była „decyzją epizodyczną”. Z drugiej strony obserwowany wzrost cen przypisywano głównie drożejącym surowcom oraz podwyżce podatku VAT. RPP najprawdopodobniej wciąż pozostanie ostrożna w dalszym zacieśnianiu polityki pieniężnej widząc na horyzoncie możliwe spowolnienie polskiego PKB w wyniku spadku konsumpcji oraz konieczności zaciskania polityki fiskalnej. Kluczowym elementem pozostaje dynamika wzrostu płac. Jej wzrost zrodziłby zagrożenie wystąpienia tzw. efektów drugiej rundy, a to zmusiłoby RPP do bardziej zdecydowanych działań. 
 
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.

















Copyright: IGMNiR 2009 - 2012