23 czerwca 2018 r.
Komentarz popołudniowy

Dane z USA sugerują spowolnienie

Na rynku eurodolara przedpołudniowa część sesji przyniosła wzrost kursu. W godzinach porannych kurs EUR/USD znajdował się na poziomach 1,4140-70. Jednak następne godziny handlu przesunęły notowania w górę. W południe EUR/USD handlowano już na poziomach zbliżonych do 1,42. Jednak dane z Europy rozczarowały większym od oczekiwań spadkiem indeksu ZEW w Niemczech, co pozwoliło na powrót eurodolara ponownie na niższe poziomy. Druga część sesji to wysyp danych z USA. Okazały się one gorsze od oczekiwań. Departament Handlu poinformował, że liczba nowych inwestycji budowlanych w kwietniu spadła aż o 10,6 procent. Również zezwolenia na nowe budowy pokazały spadek o 4 procent, a produkcja przemysłowa nie uległa zmianie. Dane te potwierdziły istotne prawdopodobieństwo wyhamowania gospodarki amerykańskiej w drugim kwartale tego roku.  Pesymizm na rynku zwiększyły ponadto rozczarowujące wyniki finansowe firmy Hewlett-Packard.  Na rynku dominują obecnie z jednej strony obawy o spowolnienie w USA, a z drugiej nie wyjaśniona do końca sytuacja z gospodarkami peryferyjnymi strefy euro. Około godziny 17 EUR/USD znalazł się w okolicach 1,4160. 
Wtorkowa sesja na krajowym foreksie nie przyniosła przełomu. Kurs EUR/PLN wahał się w dość wąskim przedziale między 3,9250 a 3,9350. Złotego wciąż wspierają obawy przed interwencjami Ministerstwa Finansów. Wzmagają je dodatkowo wypowiedzi przedstawicieli resortu zapowiadające kontynuację wymiany środków unijnych na rynku walutowym. Dziś obawy o dalsze pogorszenie sytuacji na peryferyjnych rynkach europejskich nie przełożyły się na notowania polskiej waluty. W godzinach popołudniowych EUR/PLN handlowany był po 3,9305. Złoty do franka szwajcarskiego nadal pozostawał na poziomach na których znalazł się pod koniec ubiegłego tygodnia poruszając się w przedziale 3,12-3,1380. Szwajcarskiej walucie pomogła kolejna odsłona kryzysu państw peryferyjnych strefy euro.  Na rynku USD/PLN zmiany również były niewielkie, a kurs poruszał się w dość wąskim zakresie 2,7560- 2,7820 podczas całej sesji. Na taki obraz rynku istotny wpływ miał brak jakichkolwiek krajowych publikacji makro. Większych zmian można oczekiwać jutro gdy na rynek napłyną dane o zatrudnieniu i wynagrodzeniach w sektorze przedsiębiorstw.


Sporządził:
Krzysztof Wołowicz
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.

















Copyright: IGMNiR 2009 - 2012