18 czerwca 2018 r.
Komentarz popołudniowy

Złoto najdroższe w historii

Po tym jak wczoraj frank szwajcarski odnotowywał rekordowo silne poziomy względem euro, dzisiaj przyszła pora na złoto. Ten drogocenny kruszec pokonał szczyt odnotowany 2 maja i dotarł dziś do ceny 1582,25 dolarów za uncję trojańską. Złoto rośnie nieprzerwanie już ósmy dzień sesyjny, zyskując przez ten czas 6,35 proc. Głównym powodem aprecjacji tego metalu są rosnące obawy o pogłębienie się europejskiego kryzysu. Europejscy liderzy mają się spotkać w tej sprawie w trybie pilnym w piątek, po tym jak po raz pierwszy ministrowie finansów przyznali, że możliwa jest częściowa niewypłacalność Grecji, konieczna do ucięcia ateńskiego długu i zapobiegnięcia rozprzestrzenianiu się kryzysu na Włochy i Hiszpanię. Tymczasem jak informują greckie media możliwa jest kolejna obniżka ratingu Grecji przez Fitch’a, tym razem do poziomu CCC.
 
O godzinie 16:00 szef Fed Ben Bernanke przedstawił przed Komisją ds. Usług Finansowych Izby Reprezentantów półroczny raport dotyczący  polityki monetarnej. W swoim przemówieniu stwierdził, iż wciąż istnieje zagrożenie, że słabsza kondycja gospodarki utrzyma się dłużej niż oczekiwano, i że ponownie pojawią się ryzyka deflacji, co wskazuje na potrzebę dodatkowego wsparcia ze strony polityki pieniężnej. Bernanke dodał, że mając na uwadze niepewność co do ożywienia i inflacji, polityka prowadzona przez Fed jest odpowiednia, a ostatnie słabsze od oczekiwań dane makroekonomiczne wydają się być przejściowe. Podczas wystąpienia Bernanke dolar tracił w stosunku do euro, ale pełen odbiór raportu szefa Fedu przez rynek poznamy po zamknięciu amerykańskiej giełdy.

Dynamika wzrostu inflacji w Polsce spada
Inflacja w Polsce wyniosła w czerwcu 4,2% r/r wobec oczekiwanego 4,8% i poprzedniego odczytu 5% w maju. Po podaniu tej informacji przez GUS złoty lekko osłabił się w stosunku do euro i dolara, a ceny obligacji o krótkim terminie zapadalności wzrosły. Było to wywołane rozbieżnością w rynkowych przewidywaniach a faktycznym odczytem oraz zmniejszeniem szans na dalsze podwyżki stóp procentowych. RPP podniosła je już w tym roku o 100 punktów bazowych, ostatni raz w czerwcu. Elżbieta Chojna-Duch z RPP powiedziała dziś, że dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej mogłoby doprowadzić do wyhamowania tempa wzrostu gospodarczego, biorąc pod uwagę planowane zacieśnienie polityki fiskalnej. Pamiętając, że sierpniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej jest niedecyzyjne to najbliższa podwyżka stóp mogłaby nastąpić dopiero we wrześniu. Zależeć to będzie w znacznej mierze od dalszego kształtowania się odczytów inflacyjnych. Opublikowany indeks cen towarów i usług konsumpcyjnych wydaje się nie mieć większego wpływu na kurs złotego. Cały dzień obserwowaliśmy stabilizację rodzimej waluty po jej wczorajszej dynamicznej deprecjacji.


Sporządził:
Przemysław Gerschmann
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.

















Copyright: IGMNiR 2009 - 2012