Shadowbox.init();
14 grudnia 2018 r.
Komentarz surowcowy

Złoto umacnia się po interwencji banków centralnych

Mijający tydzień przyniósł kolejny nowy rekord ceny złota. Uncja trojańska kosztowała już 1682 dolary amerykańskie. Trend wzrostowy nie słabnie od 4 lipca i od tamtego dnia XAU/USD zdrożało o blisko 14 proc. W czwartek przed południem cena złota znajdowała się 10 dolarów poniżej osiągniętego wczoraj maksimum, a po godzinie 16:00 został wyznaczony nowy rekord. Główną przyczyną dalszej aprecjacji złota mogą być niedawne interwencje banków centralnych Japonii i Szwajcarii. Waluty tych krajów umacniały się w ostatnich tygodniach za sprawą ucieczki kapitału do bezpiecznych aktywów. Natomiast w obecnej sytuacji jasne jest, że banki centralne będą walczyć z trendem na franku i jenie, więc inwestorom, którzy nadal szukają bezpiecznych przystani dla swoich majątków pozostanie wybór złota jako pewnej lokaty kapitału. Nie będą się musieli obawiać  jak to ma miejsce w przypadku jena i franka, że rosnący stale kurs sprowokuje interwencję. Cena złota nie jest ograniczona poziomami i najprawdopodobniej będzie dążyć do osiągnięcia 1700 USD.
 

Ceny miedzi po nieudanych próbach trwałego przebicia poziomu miesięcznych maksimów w tym tygodniu zniżkują do 428,50. Wywołane jest to globalnym spowolnieniem gospodarczym, którego coraz silniejsze symptomy płyną z Azji i Ameryki. Przekłada się to na obniżony popyt na miedź oraz pozostałe metale. Kurs miedzi może wzrosnąć na skutek trwających już drugi tydzień strajków w największej chilijskiej kopalni Escondida. Nerwowa sytuacja w kraju, który jest największym producentem tego metalu na świecie może doprowadzić do zmniejszenia podaży, a co za tym idzie wzrostów cen. 
 

Ropy odnotowuje spadki do poziomów najniższych od blisko 5 tygodni. W czwartek przed południem baryłka ropy Brent kosztowała 112 dolarów. To już piąty dzień spadków na rynku ropy naftowej - najdłuższa taka seria od trzech miesięcy. Obniżenie cen ropy jest spowodowane wolniejszym od oczekiwań tempem rozwoju amerykańskiej gospodarki, będącej największym jej konsumentem na świecie. Kolejny tydzień rosną zapasy ropy w USA. Jak poinformował w środę amerykański Departament Energii w ubiegłym tygodniu wzrosły o 0,95 mln baryłek do 354,9 mln. Natomiast zapasy benzyny wzrosły w tym czasie o 1,7 mln baryłek do 215,2 mln.


Sporządził:
Przemysław Gerschmann
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.

















Copyright: IGMNiR 2009 - 2012