18 września 2018 r.
Komentarz surowcowy

 

Miedź tańsza przez dolara

 

Czwartkowe umocnienie dolara negatywnie wpłynęło na ceny miedzi. O godzinie 14:54 za tonę tego metalu trzeba było zapłacić 7856 dol. wobec 7906 dol. w środę. Drugim czynnikiem, którym tłumaczone są dzisiejsze spadki cen, są obawy przed zaostrzeniem polityki monetarnej przez Chiny, po tym gdy wzrost gospodarczy w tym kraju przyśpieszył w I kwartale do 11,9 proc. (prognoza: 11,5 proc.), co jest najlepszym odczytem od 3 lat. Taka interpretacja danych pojawiła się jednak dopiero w momencie, gdy zaczął już umacniać się dolara. Wcześniej miedź drożała w reakcji na nie. Ceny miedzi od ponad tygodnia konsolidują się w przedziale, który na wykresie godzinowym, od dołu ogranicza poziom 7788 dol., a od góry 7961 dol. Jakkolwiek ta konsolidacja wpłynęła na pogorszenie sytuacji na podstawowych wskaźnikach, to wciąż brakuje sygnałów sugerujących silniejszą realizację zysków. Pierwszym takim sygnałem będzie pokonanie strefy wsparcia 7750-7788 dol., jaką tworzy 2-miesięczna linia trendu wzrostowego na wykresie dziennym oraz wspomniane dolne ograniczenie konsolidacji. Wówczas należy się liczyć z testem luki hossy 29 marca br. Jednak już jej pokonanie jest mało prawdopodobne w najbliższym czasie.

 

Autor: Marcin R. Kiepas (XTB)

















Copyright: IGMNiR 2009 - 2012