Giełda Złomu - złom, skup złomu, handel złomem, obrót złomem, recykling metali
16 sierpnia 2018 r.
Kable z recyklingu też mogą dobrze przewodzić prąd

Czy kable i przewody wykonane z materiałów recyklingowanych mogą być tak samo dobre, jak te wykonane z czystych pierwotnych surowców - miedzi i aluminium? Okazuje się, że tak, jeżeli przy oczyszczaniu odpadów kablowych zastosuje się przełomową technologię opracowaną przez Akademię Górniczo-Hutniczą w Krakowie.  Badania wskazują, że tak uzyskane druty mają wcale nie gorszą przewodność elektryczną.

Rozdzielić, oczyścić, produkować ponownie - recykling, czyli przetwarzanie do postaci użytecznej zużytych wyrobów, półwyrobów, narzędzi, urządzeń i w ogóle niepotrzebnych nam materiałów, to pod względem technologicznym jedno z największych wyzwań dla współczesnej inżynierii materiałowej - mówi prof. dr hab. inż. Tadeusz Knych z Akademii Górniczo-Hutniczej.

Jego zespół podjął naukowe wyzwania związane z projektem realizowanym dla firmy Tele-Fonika Kable S.A. Znaczna część produkowanych kabli pozostaje w fabryce w postaci odpadów technologicznych. Rocznie może ich być ponad 8 tys. ton. Przedsiębiorcy wspólnie z badaczami z Akademii Górniczo-Hutniczej zastanawiali się, czy koniecznie trzeba je sprzedawać po niskiej cenie, jako niepełnowartościowy materiał.

- Nas interesuje w tym projekcie, jak ponownie wykorzystać we właściwy sposób miedź i aluminium. Odseparowujemy ją od kabli i doprowadzamy do postaci granul. Opracowaliśmy technologię zamiany tych drobnych frakcji miedzi do postaci, która może być wykorzystywana ponownie do wytwarzania drutów, kabli i przewodów. Jest to jednak materiał, który wymaga specjalnego pieca i technologii - tłumaczy prof. Knych.

W wyniku prowadzonych procesów następuje rozdrobnienie i precyzyjna segregacja odpadów na tworzywa sztuczne oraz granulat miedziany i aluminiowy.

Dysponując piecem do ciągłego pionowego odlewania miedzi Routomead, inżynierowie wraz z badaczami z Wydziału Metali Nieżelaznych AGH wykonali na skalę półtechniczną próbę wytopu granulatu miedzianego. Próba zakończyła się pełnym sukcesem. Jak podkreśla z dumą prof. Knych, otrzymano pełnowartościowe pod względem elektrycznym druty.

Badacze z AGH dobrali parametry instalacji technologicznej, opisali proces technologiczny i warunki przetopu, zdefiniowali też własności wsadu, czyli granulatu miedzianego, który będzie wykorzystywany.

W ocenie prof. Knycha to absolutna innowacja na skalę światową. Nie było dotąd technologii, która pozwalałaby na powtórne stuprocentowe wykorzystanie odpadów miedzi do celów elektrycznych bez udziału procesów rafinacji, czyli oczyszczania. Są, owszem, technologie, gdzie do surowców pierwotnych dodaje się odpady i złom, ale zaledwie od kilku do kilkunastu procent. Niestety do tej pory przy stosowaniu takich technologii następowało obniżenie przewodności elektrycznej materiałów. Zatem nie nadawały się już one do tych celów.

 

Źródło: www.reo.pl      

















Copyright: IGMNiR 2009 - 2012