20 października 2018 r.
Będzie dodatkowa opłata za elektrośmieci?

Elektrośmieci to problem, który cały czas nie został rozwiązany. Formalnie przy zakupie sprzętu mamy prawo oddać zużyty sprzęt w sklepie. Nie wiadomo jednak, co z takim sprzętem dzieje się dalej. Pomysł na rozwiązanie problemu ma związek pracodawców branży elektroodpadów.

Członkowie związku chcieliby wprowadzenia niewielkiej depozytowej opłaty, którą uiszczałby kupujący w momencie zakupu np. lodówki. Opłata ma wynosić 20 złotych i ma pomóc w walce z niewłaściwie utylizowanymi śmieciami.

- Postulujemy wprowadzenie całego systemu zagospodarowania odpadów niebezpiecznych, czyli głównie z chłodnictwa, jak na przykład lodówki. Obecnie, jeśli pracownicy sklepu odbierają od nas konsumentów stary sprzęt, to nie ma gwarancji, co się z nim później dzieje. Często sprzedają go sami do punktu skupu złomu, gdzie w 99 procentach postępuje się z nim nieprawidłowo i uwalniane są szkodliwe substancje. Przy opłacie depozytowej, zwrotnej dla klienta, powstałby przejrzysty system kontroli tego, co się dzieje z takimi odpadami. Sklep rozliczając się raz do roku z ze sprzętu nie mógłby podać nieprawidłowej liczby odebranych urządzeń. Nawet jeśliby próbowałby oddać mniej niż zadeklarował, to musiałby z własnego budżetu pokryć różnicę. Pieniądze zebrane w ten sposób trafiałyby na konto wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska - mówi w rozmowie z Inn Poland Aleksander Traple, wiceprezes Związku Elektro-Odzysk.

Zdaniem ekspertów taka metoda zmobilizuje sprzedawców do uczciwego rozliczania się z utylizacji elektrośmieci, a to jest konieczne ze względu na kary nakładane przez Komisję Europejską. Ostatnio Polska została ukarana karą w wysokości 71 tysięcy euro dziennie za niewprowadzenie nowej dyrektywy dotyczącej elektrośmieci. Nad nowymi rozwiązaniami pracują posłowie Komisji Ochrony Środowiska.

 - Dla mnie każde rozwiązanie, które było już gdzieś sprawdzane, powinno być przeanalizowane. Jeśli to byłoby skopiowanie sprawdzonych rozwiązań, to lepsze byłoby ich wprowadzenie niż uczenie się na własnych błędach - wyjaśnia Arkadiusz Litwiński, zastępca przewodniczącego Komisji Ochrony Środowiska. W tej chwili posłowie nie wykluczają żadnych rozwiązań, a rozmowy cały czas się toczą.

IGMNiR nie postrzega kwestii systemu gospodarowania elektrośmieciami w kategoriach problemu, lecz jako stojące przed nami wszystkimi wyzwanie, które może i powinno przynieść wiele korzyści na wielu płaszczyznach. W związku z propozycją wprowadzenia opłaty depozytowej zaproponowanej w powyższym artykule, apelujemy do wszystkich zainteresowanych o podjęcie merytorycznej dyskusji zarówno w tym jak i też dużo szerszym aspekcie rynku ZSEE, dotyczącym jego kształtu i przyszłości. 

Źródło: epoznan.pl

















Copyright: IGMNiR 2009 - 2012