21 maja 2018 r.
Prezes Alumetalu o dokonaniach w ubiegłym roku i perspektywach na rok 2016

Miniony rok jest najlepszym w dotychczasowej historii grupy. W pełni wykorzystujemy moce produkcyjne, które aktualnie wynoszą 165 tys. ton w skali roku. Mogę z satysfakcją powiedzieć, że grupa zanotowała rekordowe w historii poziomy EBITDA (zysk operacyjny plus amortyzacja - red.) i zysku netto.

Jeśli chodzi o perspektywy na ten rok, to cieszy nas to, że rejestracja samochodów w Unii Europejskiej rośnie nieprzerwanie od 28 miesięcy. Dwucyfrowe zwyżki odnotowano w Hiszpanii, Włoszech i Francji, a kilkuprocentowe w Wielkiej Brytanii i Niemczech.

W całym ubiegłym roku zarejestrowano w UE 13,71 mln nowych samochodów osobowych, czyli o 9,3 proc. więcej niż rok wcześniej. Jeśli chodzi o auta dostawcze, to po 11 miesiącach 2015 r. wzrost wyniósł 11,4 proc.

Rynek motoryzacyjny odpowiada za ponad 90 proc. sprzedaży naszej grupy. Nie przewidujemy zmniejszenia zapotrzebowania przemysłu motoryzacyjnego na nasze stopy. Nasi kontrahenci mówią o stabilnych lub ostrożnie wzrostowych planach produkcyjnych. Bazując na tym, szacujemy, że w tym roku wzrost zapotrzebowania na wtórne aluminiowe stopy odlewnicze w Europie wyniesie 2-3 proc., czyli około 60-70 tys. ton rocznie. Mówiąc obrazowo, to poziom odpowiadający zdolnościom produkcyjnym zakładu, który budujemy na Węgrzech.

Budowa zakładu przebiega zgodnie z harmonogramem i kosztorysem. Nawet kilkudniowe wysokie mrozy nie spowodowały opóźnienia. Jesteśmy w trakcie stawiania konstrukcji głównej hali produkcyjnej. Uruchomienie zakładu planowane jest na drugą połowę tego roku. Zakładamy, że uda nam się uzyskać w tym roku sprzedaż na poziomie nieco ponad 20 proc. zdolności produkcyjnych, a więc 12 tys. ton. W przyszłym roku ten udział wzrośnie, a w 2018 r. moce produkcyjne będą już w pełni obłożone zamówieniami. Mamy szansę stać się wtedy największym producentem aluminiowych wtórnych stopów odlewniczych w całej Europie.

Jeśli chodzi o naszą współpracę z Volkswagenem, do tej pory nie zauważyliśmy negatywnych efektów. Sam Volkswagen odnotował spadek sprzedaży w 2015 r., jednak inne marki grupy już nie. Skala produkcji Grupy Volkswagen jest przy tym cały czas duża. Po 11 miesiącach ubiegłego roku sprzedaż w Unii Europejskiej wyniosła ponad 3,1 mln samochodów, czyli o 6,2 proc. więcej niż rok wcześniej.

Nasz portfel klientów jest zdywersyfikowany, współpracujemy z ponad 160 odbiorcami, jesteśmy przygotowani na różne warianty zmian preferencji konsumentów. Problemy jednej marki są szansą dla innych marek - a dla Alumetalu w finalnym rozrachunku zmienić się może jedynie miejsce dostawy poszczególnych transportów stopów.

Aktualnie surowiec jest dostępny i nie ma problemów z jego pozyskaniem w odpowiednich ilościach. Nie dostrzegamy żadnych sygnałów, które wskazywałyby na zmianę tej sytuacji.

Bieżąca cena złomów nie pozwala w tej chwili realizować średniej marży benchmarkowej z 2015 r. (to różnica między ceną sprzedaży stopów klientom a ceną zakupu złomu - red.). Nie oznacza to jednak, że grupa automatycznie uzyska w 2016 r. roku wyniki gorsze niż w ubiegłym, kiedy zanotowaliśmy słabe rezultaty w I kwartale.

W drugiej połowie 2015 r. zaczęliśmy obserwować korektę spadkową marży, ale tempo spadku wyhamowało w IV kwartale, na koniec grudnia było to 365 euro na tonę. To w dalszym ciągu jest poziom wyższy niż ośmioletnia średnia (345 euro). Co ważne, średnia z IV kwartału 2015 r. (370 euro) była wyższa niż w analogicznym okresie 2014 r. (354 euro). Ponieważ około 85 proc. zamówień kontraktujemy z kwartalnym wyprzedzeniem wobec dostawy, pozwala to mieć nadzieję na wygenerowanie lepszych wyników w I kwartale 2016 r. niż rok wcześniej.

 

Źródło: Parkiet

















Copyright: IGMNiR 2009 - 2012