Giełda Złomu - złom, skup złomu, handel złomem, obrót złomem, recykling metali
17 sierpnia 2018 r.
Bez paniki: nie wszystkie metale znajdują się w strefie zagrożenia


"Odpady to jest to, co pozostało, gdy nasza wyobraźnia zawiodła," stwierdził profesor Christian Ekberg z Chalmers University of Technology podczas zeszłotygodniowej Konferencji w Goeteborgu nt. materiałów cyrkulacyjnych.

Powiedział, że łańcuch wartości produktu namalował "niezbyt ładny obrazek", opisując go jako skomplikowaną pajęczynę norm i liczb, które było "trudno przeniknąć".

W sumie 180 000 samochodów osiąga co roku swój końcowy etap życia  w Szwecji, dowiedzieli się uczestnicy konferencji. "Można to porównać do około 10 milionów wycofanych z eksploatacji pojazdów złomowanych rocznie w całej Europie", powiedziała Maria Ljunggren Söderman z Instytutu Badawczego IVL. Poinformowała też, że prawie 3000 ton metali rzadkich kończy w strumieniu odpadów w Szwecji, i tylko jeden metal – a mianowicie platyna - jest "funkcjonalnie recyklingowana" z powodu swojego wysokiego stężenia w katalizatorach.

"To nie wygląda zbyt dobrze, nawet jeśli mamy wysoki ogólny poziom recyklingu dla samochodów (85% -PLUS)," - ubolewała. "Faktem jest, że znaczna część metali rzadkich jest tracona. To okaże się dużym problemem w najbliższej przyszłości gdyż będziemy mieli do czynienia ze wzrostem i dywersyfikacją popytu na metale rzadkie.”

Rozszerzenie listy metali krytycznych

Według prof. Pär Weihed Luleå University of Technology, ogólnie świat doświadcza każdego roku 3% wzrostu zużycia metali. Obliczył on, że ilość składników mineralnych zużywanych rocznie przez przeciętnego obywatela świata zachodniego mieści się w przedziale 16-18 ton, w tym 6 kg miedzi, 5 kg ołowiu, cynku 3 kg i 3 kg manganu.

"Już w 2010 roku wymieniono 14 metali jako krytycznych," zauważył. "Liczba ta wzrosła do 20 w roku 2014. Więc nasuwa się pytanie: W którym roku cały układ okresowy znajdzie się w niebezpiecznej strefie?" W tym samym czasie, powiedział, byłoby rozsądne, aby pozostać opanowanym i trzeźwo myślącym i nie ulegać "ślepej panice".

 Nie ma stałych zapasów

Weihed odrzucił analizy stwierdzające, że światu zabraknie miedzi do roku 2037, określając te przewidywania jako "czystą bzdurę". Przypomniał delegatom, że metale nie mają daty ważności, więc nie ma "stałego zapasu" na dowolny okres czasu. "Ponadto, nie zapominajmy o tych wszystkich rurkach miedzianych, kablach i pokryciach dachowych z około 1960 roku, które staną się dostępne w ciągu najbliższych kilku lat," zauważył. "To zwolni ogromną ilość złomu do strumienia odpadów.

Opowiedział się też za podjęciem większej ilości działań w zakresie metali ziem rzadkich. "To przeraża mnie trochę," przyznał. "Nic nie robimy". W tym temacie, David Gardner C-Tech Innovation dodał, że UE zużywa około 9000 ton magnesów z ziem rzadkich rocznie, z czego tylko 10% zostaje zwrócona do systemu, podczas gdy reszta "po prostu pływa sobie gdzieś ".

 Szkolenie przyszłych pionierów

"Tak wielkie wyzwania są dokładnie tym, co tłumaczy dlaczego uniwersytety, takie jak Chalmers mają ważną rolę do odegrania w zachęcaniu uczniów do zaangażowania się w zrównoważone działania" powiedział Ekberg delegatom. "I kiedy mówię to studentom, nie mówię tylko o inżynierach i chemikach. Musimy trenować każdego, kto może ostatecznie pracować w tej branży. "

 

Źródło: www.recyclinginternational.com

















Copyright: IGMNiR 2009 - 2012